Oszuści podszywają się pod policjanta i proponują „pomnażanie pieniędzy”

Ogło­sze­nie o takiej tre­ści uka­za­ło się na jed­nej z popu­lar­nych grup face­bo­oko­wych Kędzie­rzy­na-Koź­la. To oczy­wi­ście pró­ba wyłu­dze­nia pie­nię­dzy.

Mia­łem nie­daw­no kiep­ską sytu­ację finan­so­wą. Byłem już napraw­dę zała­ma­ny, nie wie­dzia­łem skąd wytrza­snąć pie­nią­dze. Kole­ga pole­cił mi tę plat­for­mę, zain­we­sto­wa­łem ostat­nie 400 zł. Teraz już nie pamię­tam co to pro­ble­my finan­so­we, zara­biam ponad 16 000 PLN mie­sięcz­nie i nie muszę się niczym mar­twić Ta plat­for­ma ura­to­wa­ła mi życie!” – post takiej tre­ści uka­zał się na jed­nej z popu­lar­nych grup face­bo­oko­wych odwie­dza­nych przez miesz­kań­ców Kędzie­rzy­na-Koź­la. Do wpi­su dołą­czo­ny był link fał­szy­wej stro­ny inter­ne­to­wej ze zdję­ciem poli­cjan­ta. Któ­ry rze­ko­mo miał się dowie­dzieć przy­pad­kiem, jak stać się boga­tym.

Pod postem zna­lazł się jesz­cze komen­tarz zachę­ca­ją­cy do inwe­sto­wa­nia w plat­for­mę.
„Naj­bar­dziej podo­ba mi się to, że zaraz po reje­stra­cji i wpła­cie mia­łem peł­ną pomoc opie­ku­na któ­ry tyl­ko pomna­ża inwe­sty­cje w zaska­ku­ją­cym tem­pie. Pole­cam każ­de­mu!” – napi­sał inte­nau­ta.
To oczy­wi­ście oszu­stwo, na któ­re pró­bu­ją nabrać miesz­kań­ców prze­stęp­cy. Więk­szość inter­nau­tów zorien­to­wa­ła się w tym fak­cie i odpo­wied­nio sko­men­to­wa­ła wpis. Nie moż­na jed­nak wyklu­czyć, że zna­leź­li się tacy, któ­rzy dali się nabrać na poku­sę łatwe­go zarob­ku.

Jak tłu­ma­czy nasze­mu tygo­dni­ko­wi jeden z infor­ma­ty­ków, cho­dzi o przej­mo­wa­nie kont na Face­bo­oku i tym samym kart kre­dy­to­wych któ­re mamy zapi­sa­ne na naszych kon­tach.

Jak się chro­nić przed kra­dzie­żą toż­sa­mo­ści? Przede wszyst­kim, jak zawsze trze­ba zacho­wać zdro­wy roz­są­dek. Nie moż­na ufać ofer­tom firm, któ­re dają bar­dzo atrak­cyj­ne zarob­ki, przy mini­mal­nym nakła­dzie pra­cy np. wyko­ny­wa­nie prze­le­wów w zamian za pro­wi­zje. To oszu­stwo – „pra­nia pie­nię­dzy”, w któ­rym sta­je­my się współ­spraw­cą i może­my za to ponieść odpo­wie­dzial­ność! Nie moż­na odpo­wia­dać na maile, któ­re są spa­mem, gdyż uczci­wi pra­co­daw­cy nie korzy­sta­ją z tego typu dzia­łań w pro­ce­sie rekru­ta­cji. Nie nale­ży wysy­łać swo­je­go CV nie­zna­nym fir­mom, a tym bar­dziej szcze­gó­ło­wych danych swo­ich kart kre­dy­to­wych. Nale­ży zwra­cać uwa­gę na adres e-mail, czy nale­ży rze­czy­wi­ście do wska­za­nej w wia­do­mo­ści fir­my, ewen­tu­al­nie kto jest wła­ści­cie­lem stro­ny inter­ne­to­wej poda­nej w ogło­sze­niu. Nie moż­na poprze­sta­wać jedy­nie na kon­tak­cie dro­gą pocz­ty elek­tro­nicz­nej. W przy­pad­ku ofert pra­cy wska­za­nym jest kon­takt tele­fo­nicz­ny i oso­bi­sty w sie­dzi­bie fir­my. Zazwy­czaj w pro­ce­sie rekru­ta­cji fir­my orga­ni­zu­ją roz­mo­wy kwa­li­fi­ka­cyj­ne i dopie­ro po tym eta­pie podej­mu­ją decy­zje o zatrud­nie­niu pra­cow­ni­ka. Ponad­to trze­ba zwra­cać uwa­gę czy fir­ma poda­je adres swo­jej sie­dzi­by, nume­ry NIP, REGON. Są to dane, któ­re moż­na spraw­dzić i potwier­dzić ich auten­tycz­ność.

REKLAMA



Protection Plugin made by Web Hosting