Mamy wielkie plany i będziemy je konsekwentnie realizować

ROZMOWA » z Sabi­ną Nowo­siel­ską, pre­zy­dent Kędzie­rzy­na-Koź­la

– Mija poło­wa obec­nej pani kaden­cji jako pre­zy­den­ta mia­sta. Dziś chciał­bym panią zapy­tać o stra­te­gicz­ne pla­ny na dru­gą poło­wę. Moje pyta­nie zbie­ga się z kon­sul­ta­cja­mi doty­czą­cy­mi stra­te­gii woje­wódz­twa opol­skie­go. Czy zamie­rza pani sko­rzy­stać z tej oka­zji, wszak ten doku­ment ma doty­czyć tak­że nasze­go mia­sta?

– Stra­te­gia „Opol­skie 2030” wska­zać ma kie­run­ki roz­wo­ju woje­wódz­twa w naj­bliż­szych latach. Jeste­śmy dru­gim co do wiel­ko­ści mia­stem Opolsz­czy­zny i to nas będzie rów­nież doty­czyć. W tej stra­te­gii może­my wyróż­nić trzy cele stra­te­gicz­ne takie jak „Czło­wiek i rela­cje”, „Śro­do­wi­sko i roz­wój” i „Sil­na gospo­dar­ka”. Dodat­ko­wo w stra­te­gii będzie zapi­sa­ny spo­sób korzy­sta­nia z pie­nię­dzy unij­nych i rzą­do­wych. Każ­dy z tych punk­tów jest bar­dzo waż­ny. Co dla mnie jest nie­zwy­kle istot­ne w stra­te­gii zapi­sa­ny został tak­że punkt pn. „Opol­skie zero­emi­syj­ne”. Czy jeste­śmy to w sta­nie osią­gnąć? Może cał­ko­wi­cie zero to nie, ale jeśli wszy­scy będzie­my dba­li jed­na­ko­wo o powie­trze, to moż­na osią­gnąć napraw­dę wie­le. Kędzie­rzyn-Koź­le wyda­jąc milio­ny na wymia­nę tzw. kop­ciu­chów jest w tym dzia­ła­niu osa­mot­nio­ny. Prze­cież masy powie­trza mie­sza­ją się i nie chcia­ła­bym, żeby­śmy mie­li efekt Kra­ko­wa, gdzie powie­trze ze smo­giem poja­wia się z oko­lic mia­sta. Cały czas ape­lu­ję do sej­mi­ku woje­wódz­twa, by pod­jąć sze­ro­ko zakro­jo­ne dzia­ła­nia w zakre­sie czy­sto­ści powie­trza, któ­re obej­mą całe woje­wódz­two.

– W swo­im pro­gra­mie wybor­czym sta­wia­ła pani na roz­wój budow­nic­twa miesz­ka­nio­we­go. Gmi­na cały czas odda­je do użyt­ku pusto­sta­ny, czy to do remon­tu przez najem­ców, czy też w ramach miesz­kań komu­nal­nych. Jed­nak są to cały czas zaso­by ist­nie­ją­ce. Czy pla­nu­je pani budo­wę cał­ko­wi­cie nowych budyn­ków?

– Byli­śmy jed­ną z pierw­szych gmin, któ­re zapi­sa­ło się do rzą­do­we­go pro­gra­mu „Miesz­ka­nie plus”. Jed­nak jak wia­do­mo nic z tego nie wyszło. Podob­nie było z pla­na­mi miesz­kań na tere­nie koziel­skich kosza­rów. Jed­nak są pew­ne moż­li­wo­ści by uzy­skać spo­re dofi­nan­so­wa­nie do budo­wy budyn­ków miesz­kal­nych z Ban­ku Gospo­dar­stwa Kra­jo­we­go. Już jakiś czas temu chcia­łam, by rad­ni prze­zna­czy­li środ­ki na pro­jekt takie­go budyn­ku i już dziś mie­li­by­śmy moż­li­wość wła­ści­wie budo­wy. Rad­ni jed­nak wte­dy nie zde­cy­do­wa­li się na to, chcąc poznać goto­we zasa­dy dostęp­no­ści miesz­kań dla przy­szłych najem­ców, co nie było moż­li­we w tam­tym cza­sie. Mimo to chce­my sko­rzy­stać z dopłat do remon­tów ist­nie­ją­cych zaso­bów, a są to kwo­ty się­ga­ją­ce nawet 80 pro­cent war­to­ści. Kolej­ne przed­się­wzię­cie to stwo­rze­nie miesz­kań chro­nio­nych. Tutaj też jest moż­li­wość dofi­nan­so­wa­nia 80-pro­cen­to­we­go. Następ­nie może­my wybu­do­wać budy­nek wie­lo­miesz­ka­nio­wy przy ul. Dąbrow­skie­go. Chce­my by te miesz­ka­nia były dostęp­ne tak­że dla tych, któ­rzy nie kwa­li­fi­ku­ją się do przy­dzia­łu miesz­ka­nia komu­nal­ne­go, a któ­rzy pra­cu­ją, zara­bia­ją, ale nie stać ich na kre­dyt ban­ko­wy. Jest jesz­cze jeden kie­ru­nek w któ­ry zaan­ga­żo­wał się wice­mi­ni­ster Mar­cin Ocie­pa, czy­li Spo­łecz­na Ini­cja­ty­wa Miesz­ka­nio­wa na bazie TBS-ów, gdzie gmi­na prze­ka­zu­je grunt i z dopła­tą rzą­do­wą two­rzy się TBS i każ­dy może wnio­sko­wać o miesz­ka­nie. Będę te wszyst­kie opcje przed­sta­wiać rad­nym i mam nadzie­ję, że tym razem ruszy­my z miej­sca mimo, że jeste­śmy pół roku spóź­nie­ni.

– Pamię­tam też plan wyko­na­nia prze­ci­sku pod wia­duk­tem w Śród­mie­ściu, tak by prze­nieść ruch pie­szy z bez­po­śred­nie­go sąsiedz­twa jezd­ni. Czy i kie­dy może­my się tego prze­ci­sku spo­dzie­wać?

– Pla­ny są nie­ste­ty zawie­szo­ne, a to dla­te­go że PKP nie prze­ka­że nam zało­żeń do tej inwe­sty­cji do cza­su zakoń­cze­nia prac przy linii kole­jo­wej na wia­duk­cie. Bez tego nie może­my nic zro­bić. Jeśli tyl­ko uzy­ska­my zało­że­nia nie­zwłocz­nie się tym zaj­mie­my.

– Dla miesz­kań­ców wszyst­kie dro­gi w mie­ście są miej­skie. Rze­czy­wi­stość jest nie do koń­ca taka, gdyż część dróg jest powia­to­wa. Od wie­lu lat mówi się o tym, by tymi dro­ga­mi zarzą­dzał jeden gospo­darz. Czy to wresz­cie się ziści?

– Nie rozu­miem dla­cze­go tak kie­dyś to podzie­lo­no. Dro­gi powia­to­we powin­ny być w powie­cie, a dro­gi miej­skie w mie­ście. Powo­li przej­mu­je­my te dro­gi. Jed­nak chce­my je przej­mo­wać wyre­mon­to­wa­ne. Teraz prze­ję­li­śmy uli­cę Woj­ska Pol­skie­go. Już od 1 stycz­nia sta­ła się ona dro­gą miej­ską. Następ­ną uli­cą, któ­rą chce­my prze­jąć jest uli­ca Dam­ro­ta. Oczy­wi­ście zaraz po jej remon­cie. I tak kolej­no następ­ne.

– Od lat zma­ga­my się z pika­mi ben­ze­nu. Po ostat­nich infor­ma­cjach od sena­to­ra Benia­mi­na Gody­li, któ­re­mu ręce już chy­ba opa­da­ją, wysnuć moż­na wnio­ski, że WIOŚ nie­szcze­gól­nie ści­ga ewen­tu­al­ne­go spraw­cę pików, wysy­ła­jąc apa­ra­tu­rę dłu­go po zda­rze­niu. Czy jeste­śmy cał­ko­wi­cie bez­rad­ni, czy też moż­na coś przed­się­wziąć w tej spra­wie?

– W świe­tle pra­wa dla WIOŚ wszyst­ko jest w porząd­ku ponie­waż śred­nie stę­że­nie wyno­si 2,6 mikro­gra­ma, a nor­ma to 5 mikro­gra­mów. Stę­że­nia z roku na rok spa­da­ją. Jesz­cze nie­daw­no było to 3,4 mikro­gra­ma. Nikt nie wie jakie jest źró­dło pików. Było wie­le ana­liz i pomy­słów by dociec praw­dy. Piki są zazwy­czaj w nocy i pod­czas bez­wietrz­nej pogo­dy. Mam nadzie­ję, że stę­że­nia będą spa­dać i może za rok będą to stę­że­nia śred­nie poni­żej 2 czy 1 mikro­gra­ma, co będzie efek­tem coraz mniej­szych i rzad­szych pików.

– Sta­wia pani na zie­leń w mie­ście i to widać. Jakiś czas temu zapo­wia­da­ła pani zie­lo­ne par­kin­gi, a wła­ści­wie zie­lo­ne wia­ty par­kin­go­we z roślin­no­ścią na ich dachach. Kie­dy zoba­czy­my pierw­sze tego typu insta­la­cje?

– Nie­ba­wem będzie­my wybie­rać wyko­naw­cę tzw. zie­lo­nych podwó­rek w Śród­mie­ściu. Tam wła­śnie będą zie­lo­ne wia­ty i uzy­ska­my na ich dachach więk­szą zie­lo­ną powierzch­nię. To pomo­że obni­żyć tem­pe­ra­tu­rę na podwór­kach pod­czas let­nich upa­łów.

– Przed gmi­ną wiel­ka inwe­sty­cja w łącz­nik do obwod­ni­cy. Kil­ka dni temu pod­pi­sa­ła pani umo­wę ramo­wą na dofi­nan­so­wa­nie do pro­jek­tu mostu na tra­sie łącz­ni­ka. Czy już może­my odtrą­bić suk­ces i uznać, że mamy łącz­nik?

– Obwod­ni­ca pół­noc­na Kędzie­rzy­na-Koź­la już powsta­je, ale bez budo­wy łącz­ni­ka pro­wa­dzą­ce­go do ulic Przy­jaź­ni i Strze­lec­kiej nie będzie ona w peł­ni speł­nia­ła swo­jej funk­cji. Dopie­ro reali­zo­wa­ny przez nas pro­jekt pozwo­li wypro­wa­dzić cięż­ki ruch z osie­dla Pia­stów, Bla­chow­ni czy Sła­wię­cic pro­sto na auto­stra­dę. Od dłuż­sze­go cza­su nasze mia­sto sta­ra­ło się o to, aby pozy­skać fun­du­sze na budo­wę łącz­ni­ka wraz z mostem. Otrzy­ma­ne wła­śnie dofi­nan­so­wa­nie pozwo­li nam w 80 pro­cen­tach sfi­nan­so­wać kosz­ty nie­zbęd­nej doku­men­ta­cji. Po zakoń­cze­niu prac pro­jek­to­wych będzie­my skła­dać wnio­sek o dofi­nan­so­wa­nie całej inwe­sty­cji, jej kosz­ty sza­co­wa­ne są na oko­ło 80 milio­nów zło­tych. Liczy­my, że zgod­nie z dekla­ra­cja­mi pana woje­wo­dy, a wcze­śniej pana mini­stra rów­nież otrzy­ma­my wspar­cie ze środ­ków rzą­do­wych.

 

REKLAMA



Protection Plugin made by Web Hosting