Jak zdrowo się odżywiać? I czy to w ogóle jest dzisiaj możliwe?

Coraz trud­niej zna­leźć pro­duk­ty o odpo­wied­nich war­to­ściach odżyw­czych. Kie­dyś rośli­ny czer­pa­ły natu­ral­ne pier­wiast­ki z zie­mi, dziś rosną na sztucz­nych pod­ło­żach. Zwie­rzę­ta hodow­la­ne nie bie­ga­ją już po zie­lo­nych pastwi­skach. Pro­du­cen­ci żyw­no­ści nasta­wie­ni są na ilość, a nie jakość.

Czy bez uzu­peł­nia­nia nasze­go poży­wie­nia o dodat­ko­we skład­ni­ki odżyw­cze zawar­te w suple­men­tach jeste­śmy w sta­nie zdro­wo żyć? Nad odpo­wie­dzią na to pyta­nie zasta­na­wia­li się uczest­ni­cy śnia­da­nia edu­ka­cyj­ne­go, któ­re zor­ga­ni­zo­wa­ła Aldo­na Cybul­ska, wła­ści­ciel­ka stu­dia Wel­l­fit w Kędzie­rzy­nie-Koź­lu.

Swo­ją wie­dzą dzie­li­ła się z uczest­ni­ka­mi Beata Niż­nik, była tre­ner­ka fit­ness, pasjo­nat­ka pro­fi­lak­ty­ki zdro­wia.

- Nasze zdro­wie tyl­ko w 10% zale­ży od DNA, w 30% od sty­lu życia, a w 60% od spo­so­bu odży­wia­nia – mówi­ła. — War­to znać róż­ni­ce mię­dzy jedze­niem a odży­wia­niem. Czę­sto jeste­śmy naje­dze­ni, ale rów­no­cze­śnie nie­do­ży­wie­ni, bra­ku­je nam nie­zbęd­nych mine­ra­łów, wita­min, ami­no­kwa­sów — doda­ła Beata Niż­nik.

Goście zje­dli zdro­we śnia­da­nie, a następ­nie w kil­ku­oso­bo­wych gru­pach zasta­na­wia­li się co mogą w swo­im życiu zmie­nić, aby zmi­ni­ma­li­zo­wać zagro­że­nia, któ­re fun­du­je nam cywi­li­za­cja.
Czy suple­men­ta­cja oraz żyw­ność funk­cjo­nal­na mogą w tym pomóc? Trud­no jed­no­znacz­nie odpo­wie­dzieć na to pyta­nie. Nasz układ pokar­mo­wy nie da się łatwo oszu­kać. Jest przy­sto­so­wa­ny do przy­swa­ja­nia natu­ral­nych pro­duk­tów, syn­te­tycz­ne suple­men­ty czę­sto nie są roz­po­zna­wa­ne przez orga­nizm. Nie dys­po­nu­jąc odpo­wied­nią wie­dzą moż­na sobie zaszko­dzić.

Następ­ne Śnia­da­nie edu­ka­cyj­ne w Wel­l­fi­cie już za mie­siąc.

REKLAMA



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Protection Plugin made by Web Hosting