Kędzierzyn-Koźle jest już zabezpieczony przed powodzią. Przynajmniej w teorii

700

Po wielu latach oczekiwań dobiega końca budowa zbiornika Racibórz Dolny. To kluczowa inwestycja jeśli chodzi o nasze bezpieczeństwo.

Zbiornik Racibórz Dolny ma być gotowy w ciągu kilku tygodni. Mieszkańcy Opolszczyzny czekali na to kilkadziesiąt lat. Polder ma zmniejszyć potencjalną falę powodziową do takiego poziomu, aby nie przekroczyła wysokości zbudowanych u nas wałów.

Inwestycja jest praktycznie gotowa, w październiku zmieniono brzeg rzeki Odry, by ta płynęła przez czaszę zbiornika. W wyniku przepięcia rzeki Odry na kluczowy obiekt hydrotechniczny powstającego zbiornika, woda popłynęła kanałem doprowadzającym do przęseł budowli, by po ich przekroczeniu trafić do kanału odprowadzającego i następnie do Kanału Ulgi.

Przeprowadzenie operacji było możliwe za sprawą wcześniej zamontowanych na tym obiekcie zasuw, które regulują przepływ wód. Budowlę przelewowo-spustową wyposażono w 6 zasuw głównych, których praca będzie się odbywała mechanicznie (ręcznie) oraz automatycznie (zdalnie). Każda z nich ma wymiary 12m x ponad 8,5m wysokości, a podnoszona jest na blisko 9m.

Pojemność obiektu to 185 mln m3, natomiast powierzchnia polderu liczy ponad 26 km2. Obiekt będzie redukował fale powodziowe katastrofalnych wezbrań na Odrze, chroniąc życie, zdrowie i dobytek mieszkańców trzech nadodrzańskich województw – ok. 2,5 mln osób. Oddziaływaniem bezpośrednim i pośrednim zbiornik obejmie obszar około 600 km2.

Wartość kontraktu to ok. 2 mld zł. Budżet przedsięwzięcia pochodzi ze środków Banku Światowego, Banku Rozwoju Rady Europy, Unii Europejskiej, Budżetu Państwa, Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

fot. RZGW Gliwice

REKLAMA



Protection Plugin made by Web Hosting