Zbiornik Racibórz sprawdził się. Przyjął potężne ilości wody

W nie­dzie­lę po połu­dniu Odra w Koź­lu prze­kra­cza stan ostrze­gaw­czy o 60 cm. W cią­gu czte­rech dni w polde­rze pod Raci­bo­rzem zma­ga­zy­no­wa­no 50 milio­nów metrów sze­ścien­nych wody.

Zbior­nik Raci­bórz to naj­waż­niej­sza inwe­sty­cja prze­ciw­po­wo­dzio­wa jaką kie­dy­kol­wiek zre­ali­zo­wa­no w gór­nej czę­ści Odry. Prze­cho­dzi wła­śnie swój chrzest bojo­wy. Wszyst­ko wska­zu­je na to, że spraw­dził się bar­dzo dobrze.

Jak poin­for­mo­wa­ły Wody Pol­skie, od czwart­ku — w cią­gu czte­rech dni — zbior­nik Raci­bórz przy­jął aż 50 milio­nów metrów sze­ścien­nych wody. Tym samym spłasz­czył falę powo­dzio­wą na Odrze o kil­ka­dzie­siąt cen­ty­me­trów. W pią­tek jej poziom w Kędzie­rzy­nie-Koź­lu prze­kro­czył stan alar­mo­wy (500 cm), ale woda utrzy­ma­ła się w kory­cie.

W nie­dzie­lę po połu­dniu stan Odry w Koź­lu wyno­sił 460 cm i prze­kra­czał stan ostrze­gaw­czy o 60 cm. Fala kul­mi­na­cyj­na z Opolsz­czy­zny prze­mie­ści­ła się na Dol­ny Śląsk. Zda­niem eks­per­tów zbior­nik Raci­bórz pozwo­lił unik­nąć wie­lu strat, cho­ciaż zagro­że­nia powo­dzią jak w 1997 roku nie było.

W sumie polder pod Raci­bo­rzem został wypeł­nio­ny w 25 pro­cen­tach. Teraz woda będzie powo­li spusz­cza­na co utrzy­ma wyso­ki poziom Odry przez kil­ka dni.

fot. Tomasz Czech/Cze­ska Foto­gra­fia

 

REKLAMA



Protection Plugin made by Web Hosting