Zapomniane smaki wracają | 7DNI Zapomniane smaki wracają - 7DNI

Zapomniane smaki wracają

Nowy sklep pod szyl­dem „Zapo­mnia­ne sma­ki” to praw­dzi­wa pereł­ka na han­dlo­wej mapie mia­sta. Jest odpo­wie­dzią na rosną­ce zain­te­re­so­wa­nie porząd­ny­mi i natu­ral­ny­mi pro­duk­ta­mi spo­żyw­czy­mi.

Sklep mie­ści się przy uli­cy Woj­ska Pol­skie­go w miej­scu gdzie przez wie­le lat był bank PKOBP. Sklep z ofer­tą ma tra­fić przede wszyst­kim w wyma­ga­ją­ce gusta miesz­kań­ców Kędzie­rzy­na-Koź­la i oko­lic. Sta­wia przede wszyst­kim na obec­ność pro­duk­tów natu­ral­nych, eko­lo­gicz­nych, przy­no­szą­cych wspo­mnie­nia daw­nych lat. Trud­no tu zna­leźć cokol­wiek, co ma w sobie sztucz­ne kon­ser­wan­ty, za wyjąt­kiem mięs z solą peklo­wą czy tra­dy­cyj­nych oran­żad o sma­ku z dzie­ciń­stwa.

Poza pysz­ny­mi mię­sa­mi, głów­nie w for­mie wędlin, ale nie tyl­ko, sklep ma w swo­jej ofer­cie tak­że sery od drob­nych wytwór­ców. Znaj­dzie­my tutaj nabiał kozi, owczy i wszyst­ko inne co nazy­wa­my „sera­mi zagro­do­wy­mi”. Jed­nym z ofe­ro­wa­nych pro­duk­tów są „sery koziel­skie”, pocho­dzą­ce od miej­sco­we­go drob­ne­go wytwór­cy, któ­ry ponad ilość i ska­lę pro­duk­cji przed­kła­da dba­łość o nie­po­wta­rzal­ny i uni­ka­to­wy smak. Do mięs i serów kupi­my tu tak­że smacz­ne pie­czy­wo. To kil­ka rodza­jów bułe­czek oraz chleb na natu­ral­nym zakwa­sie, m.in. pszen­nym, oczy­wi­ście bez żad­nych polep­sza­czy.

W więk­szo­ści znaj­dzie­my tu pol­skie sma­ki, ale wła­ści­ciel skle­pu zde­cy­do­wał się tak­że na tzw. „kącik wło­ski”, gdzie moż­na zaku­pić pro­duk­ty z Pół­wy­spu Ape­niń­skie­go. W ofer­cie skle­pu poja­wi się mię­dzy inny­mi gou­da z mle­ka owcze­go. Całość uzu­peł­ni ofer­ta jogur­tów, rów­nież przy­go­to­wy­wa­nych na miej­scu i wyra­bia­nych z pro­duk­tów pocho­dzą­cych od lokal­nych dostaw­ców.

Robiąc zaku­py klien­ci mają moż­li­wość zamó­wie­nia na miej­scu kawy, do wybo­ru jest zarów­no wło­ska jak i ta od pol­skich wytwór­ców. Już nie­dłu­go poja­wią się tak­że fast foody, czy­li hot-dogi i ham­bur­ge­ry, z mię­sem zarów­no woło­wym jak i wie­przo­wym. Nie zabrak­nie oczy­wi­ście fast-foodów wege­ta­riań­skich. Na praw­dzi­wy hit zapo­wia­da się buł­ka zwa­na „canoe”, ser­wo­wa­na z gula­szem, moz­za­rel­lą z kil­ko­ma bar­dzo aro­ma­tycz­ny­mi sosa­mi do wybo­ru. Te ostat­nie oczy­wi­ście rów­nież są robio­ne na miej­scu.

Eko­lo­gicz­ny cha­rak­ter skle­pu pod­kre­śla­ją tak­że bio­de­gra­do­wal­ne opa­ko­wa­nia. Nawet te wyglą­da­ją­ce na pla­sti­ko­we, roz­kła­da­ją się w cią­gu zale­d­wie roku.
W ofer­cie lada dzień poja­wią się rów­nież kanap­ki do pra­cy oraz dania obia­do­we. Te ostat­nie będą codzien­nie uroz­ma­ica­ne, tak, aby zado­wo­lić naj­bar­dziej wyra­fi­no­wa­ne gusta.

Zaku­py tutaj zro­bi­my od wtor­ku do piąt­ku od 6.00 do 18.00 i sobo­ty od 6.00 do 13.00

REKLAMA



Protection Plugin made by Web Hosting