Zakonnicy przejęli kozielskie koszary. Chcą w nie zainwestować

Jezu­ici pla­no­wa­li uru­cho­mić w nich dom dzien­ne­go poby­tu. Ale teraz w pla­nach jest dom spo­koj­nej sta­ro­ści.

Ta infor­ma­cja wyszła na jaw nie­daw­no, ale zakon Jezu­itów stał się wła­ści­cie­lem kom­plek­su koziel­skich kosza­rów już dwa lata temu. Zakon­ni­cy nie chwa­li­li się tym jed­nak, a swo­je pla­ny doty­czą­ce zago­spo­da­ro­wa­nia budyn­ków trzy­ma­li w tajem­ni­cy.

Wła­ści­cie­lem kom­plek­su była wcze­śniej Gór­no­ślą­ska Wyż­sza Szko­ła Peda­go­gicz­na w Mysło­wi­cach. Uczel­nię, któ­rej patro­nu­je kard. August Hlond, prze­ka­za­ła jezu­itom jej zało­ży­ciel­ka Urszu­la Kont­ny.

Jezu­ici spo­tka­li się z wła­dza­mi Kędzie­rzy­na-Koź­la i opo­wie­dzie­li o swo­ich pla­nach. Naj­pierw pro­po­no­wa­li uru­cho­mie­nie domu dzien­ne­go poby­tu, ale dowie­dzie­li się, ze na tere­nie mia­sta dzia­ła już kil­ka takich pla­có­wek.

W związ­ku z tym zapro­po­no­wa­li, że roz­wa­żą sfi­nan­so­wa­nie domu spo­koj­nej sta­ro­ści. Pie­nią­dze na ten cel mają być gro­ma­dzo­ne na kon­cie jed­nej z fun­da­cji.

Jezu­ici zapo­wie­dzie­li, że inwe­sty­cja mogła zostać zre­ali­zo­wa­na w cią­gu dwóch lat. W prak­ty­ce jed­nak może to być trud­ne ze wzglę­du na fakt, że budyn­ki kosza­ro­we są w fatal­nym sta­nie tech­nicz­nym.

REKLAMA



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Protection Plugin made by Web Hosting