Wędrowcy dotarli do Sławięcic

Tę pery­fe­ryj­ną dziel­ni­cę mia­sta wybra­li sobie za cel uczest­ni­cy „Wędró­wek Kędzie­rzyń­sko-Koziel­skich”.

Kędzie­rzyn-Koź­le to wyjąt­ko­wo uro­kli­we mia­sto. Dosko­na­le wie­dzą o tym uczest­ni­cy „Wędró­wek Kędzie­rzyń­sko-Koziel­skich”. Tym razem wypra­wa orga­ni­zo­wa­na przez Opol­skie Towa­rzy­stwo Przy­rod­ni­cze prze­bie­ga­ła w zimo­wej sce­ne­rii. Bia­ły puch jesz­cze pięk­niej pod­kre­ślał uro­kli­we zakąt­ki zabyt­ko­we­go par­ku.

Tra­dy­cyj­nie kil­ku­na­sto­oso­bo­wa gru­pa ruszy­ła w teren pod okiem doświad­czo­nych prze­wod­ni­ków Agniesz­ki Pie­tru­szew­skej-Pie­trek oraz Łuka­sza Ber­li­ka. Pod­czas czwar­tej i ostat­niej w tej edy­cji wypra­wy moż­na było zoba­czyć m.in. pomni­ko­wy dąb, cmen­tarz, park, pawi­lon ogro­do­wy (tzw. bel­we­der), pozo­sta­ło­ści pała­cu, kościół pw. św. Kata­rzy­ny Alek­san­dryj­skiej i jaz na Kłod­ni­cy. Rów­nież natu­ra nie poską­pi­ła wido­ków. Na swo­jej tra­sie wędrow­cy zoba­czy­li wie­le pięk­nych oka­zów miej­sco­wej fau­ny. Wśród nich zna­la­zły się bogat­ka, dzwo­niec, wro­na siwa, zię­ba, sier­pów­ka, myszo­łów, mazu­rek, sój­ka, kor­mo­ran, krzy­żów­ka, dzię­cioł zie­lo­ny, gil, kowa­lik, kos i dzię­cioł duży. Poza pta­ka­mi poja­wi­ły się tak­że sar­ny.

Zada­nie publicz­ne „Wędrów­ki Kędzie­rzyń­sko-Koziel­skie” jest współ­fi­nan­so­wa­ne ze środ­ków gmi­ny Kędzie­rzyn-Koź­le. Reali­zo­wa­ne jest przez Opol­skie Towa­rzy­stwo Przy­rod­ni­cze.

REKLAMA



Protection Plugin made by Web Hosting