Sąd nie zgodził się na złagodzenie kary dla pedofila spod Koźla

Ewald G. jed­nak spę­dzi w wię­zie­niu 8 lat — zde­cy­do­wał jed­nak wro­cław­ski sąd ape­la­cyj­ny.

Ewald G. w pierw­szej instan­cji został ska­za­ny na 8 lat wię­zie­nia. W odwo­ła­niu sta­rał się o wyrok pię­ciu lat pozba­wie­nia wol­no­ści. Sąd Ape­la­cyj­ny we Wro­cła­wiu pod­trzy­mał jed­nak orze­cze­nie z pierw­szej instan­cji. Oskar­żo­ny ma rów­nież zapła­cić na rzecz pokrzyw­dzo­nej dziew­czyn­ki 30 tysię­cy zło­tych. Wyrok jest pra­wo­moc­ny.

61-let­ni Ewald G. to miesz­ka­niec jed­nej z miej­sco­wo­ści powia­tu kędzie­rzyń­sko-koziel­skie­go. Pro­ku­ra­tu­ra zarzu­ca mu, że w 2018 roku miał dwa razy zgwał­cić swo­ją wnucz­kę. Ponad­to jed­no z prze­stępstw utrwa­lił za pomo­cą tele­fo­nu komór­ko­we­go, a nagra­nie póź­niej prze­cho­wy­wał. Śled­czy ze wzglę­du na dobro ofia­ry nie poda­ją zbyt wie­lu szcze­gó­łów.

- Oskar­żo­ny nie przy­znał się do zarzu­ca­nych mu czy­nów. Zło­żył wyja­śnie­nia, w któ­rych zapre­zen­to­wał wła­sną linię obro­ny — tłu­ma­czył we wrze­śniu zeszłe­go dzien­ni­ka­rzom prok. Sta­ni­sław Bar z Pro­ku­ra­tu­ry Okrę­go­wej w Opo­lu.

Przed sądem przy­znał się do winy, cho­ciaż pro­ku­ra­tu­ra nie ujaw­nia szcze­gó­łów pro­ce­su ze wzglę­du na dobro dziec­ka. Oskar­żo­ny dostał rów­nież zakaz zaj­mo­wa­nia sta­no­wisk zwią­za­nych z edu­ka­cją czy lecze­niem mało­let­nich przez naj­bliż­sze 14 lat. Przez ten sam okres nie będzie mógł zbli­żać się i kon­tak­to­wać z wnucz­ką.

REKLAMA



Protection Plugin made by Web Hosting