Jedna z Biedronek na ulicy Kozielskiej została zamknięta. Już niedługo W pobliżu powstanie nowy market.
Chodzi o dyskont Biedronki znajdujący się przy dawnej szkole podstawowej nr 14. Sklep został zamknięty z końcem minionego roki. – Z końcem działalności sklepu Biedronka mieszkańcy ulicy Kozielskiej stracili jeden z najbardziej rozpoznawalnych punktów codziennych zakupów – przyznaje Anna Kotelska, mieszkanka os. Pogorzelec.
Decyzja sieci nie była jednak zaskoczeniem. Już jakiś czas temu sieć Jeronimo Martens oddała do użytku nowy, znacznie większy market po drugiej stronie ulicy, naprzeciw Kauflanda. To właśnie tam skoncentrował się teraz ruch klientów, a starszy, mniejszy obiekt, przestał spełniać oczekiwania zarówno sieci, jak i konsumentów.
Nowa lokalizacja oferuje nie tylko większą powierzchnię sprzedażową, ale także wygodniejszy parking i lepszy układ komunikacyjny. Dla wielu mieszkańców oznacza to zmianę codziennych nawyków zakupowych, choć część z nich zwraca uwagę, że likwidacja sklepu przy szkole może być odczuwalna zwłaszcza dla osób starszych oraz uczniów i ich rodziców.
Na tym jednak zmiany się nie kończą. Tuż obok nowej Biedronki, również naprzeciw Kauflanda, trwa budowa marketu sieci JYSK. Inwestycja od dawna budzi zainteresowanie okolicznych mieszkańców, którzy spekulują, że może to oznaczać przeniesienie sklepu JYSK z NDM-u właśnie w to miejsce. Obecny lokal na NDM-ie od lat uznawany jest za zbyt mały, jak na potencjał i ofertę sieci, a nowy obiekt przy Kozielskiej ma być zdecydowanie większy i nowocześniejszy.
Jeśli te przypuszczenia się potwierdzą, okolice Kauflanda staną się jednym z najważniejszych punktów handlowych w mieście. Skupienie dużych sieci w jednym rejonie może przyciągnąć kolejnych inwestorów, ale jednocześnie zmienić charakter innych części miasta. Jedno jest pewne – Kozielska przechodzi właśnie wyraźną handlową metamorfozę, której skutki mieszkańcy odczują szybciej, niż mogłoby się wydawać.









