Przed nami intensywny inwestycyjny rok

Rozmowa z Sabiną Nowosielską, prezydent Kędzierzyna-Koźla.

– W tym roku wszystko wskazuje na urodzaj w miejskim budżecie inwestycyjnym. Na co mieszkańcy mogą liczyć w najbliższych miesiącach?

– Nasza strategia jest niezmienna: jeśli pojawiają się pieniądze zewnętrzne, sięgamy po nie. Dzięki temu możemy zrobić wielokrotnie więcej, niż opierając się wyłącznie na budżecie miasta. Czasem bywa tak, że planujemy konkretne zadanie i czekamy na możliwość sfinansowania go z udziałem środków zewnętrznych. Przykładowo, w minionym roku uzyskaliśmy 70 procent dofinansowania z Ministerstwa Sportu na budowę sali gimnastycznej w Koźlu-Rogach, która kosztowała 5,9 mln złotych. Podobnie sytuacja wyglądała w przypadku sali przy Szkole Podstawowej nr 9, gdzie inwestycja to 9 mln zł, stadionu w Koźlu czy sztucznej nawierzchni na boisku w Blachowni. To ogromne środki, które pozwoliły zrealizować wiele kosztownych zadań. Z funduszy unijnych pozyskaliśmy pieniądze na ścieżki rowerowe, zakup autobusów elektrycznych oraz budowę centrum „Dugnad” w dawnej Szkole Podstawowej nr 6. W tym roku czeka nas także olbrzymi zastrzyk gotówki z funduszy szwajcarskich w kwocie 80 mln złotych. Możemy być z tego dumni, ponieważ to kolejne dziesiątki milionów zainwestowane w naszym mieście. Z tych środków wybudujemy m.in. rondo w Koźlu przy Orlenie. W tym miejscu muszę pochwalić zespół pracowników kozielskiego magistratu, którzy dzięki swojemu doświadczeniu i kompetencjom skutecznie aplikowali o te fundusze. Sięgamy po dofinansowania o różnej wysokości – nie zawsze są to kwoty rzędu 90 czy 100 procent, jak w przypadku ulic Kościuszki i Wyspiańskiego. Czasem jest to 50 procent, co i tak stanowi dla nas wielkie wsparcie. Bywa jednak, że realizujemy inwestycje bez wsparcia z zewnątrz, jak np. remont ulicy Dmowskiego. Decyzje o planach podejmujemy czasem z pewną dozą ryzyka, ale ostatecznie udaje nam się pozyskać fundusze i sfinalizować zadania. Można powiedzieć, że w tym fachu trzeba mieć „nosa”. Podobnie było z zakupem autobusów zeroemisyjnych. Razem z infrastrukturą kosztowały prawie 9,7 mln zł, a my wyłożyliśmy jedynie 340 tys. zł dzięki łączeniu dotacji z różnych źródeł. Tak samo rzecz się miała z rondem w Koźlu oraz ścieżkami rowerowymi. Początkowo nie wiedzieliśmy, że uda się je sfinansować ze środków szwajcarskich, co pozwoli nam odzyskać 100 procent zainwestowanych kwot. To samo dotyczy parku kieszonkowego czy placu zabaw na Plantach – inwestycje są już gotowe, a my otrzymamy zwrot nakładów z funduszy szwajcarskich. Sumarycznie w budżecie znajdzie się więc więcej niż zaplanowane 480 mln złotych.

– Kiedy możemy spodziewać się rozpoczęcia budowy ronda w Koźlu?

– Prace powinny ruszyć w połowie roku. Od razu chcę uprzedzić pytania o utrudnienia w ruchu. Oczywiście przy tak dużej przebudowie są one nieuniknione, jednak inwestycja ma być prowadzona w taki sposób, aby przejazd był zawsze możliwy. Odpowiada za to wykonawca.

– Nowy rok to także nowe kontrakty na zakup prądu, m.in. do oświetlenia ulicznego. Ile będziemy teraz płacić za energię?

– Co roku rozpisujemy przetarg na dostawę energii elektrycznej. W tym roku uzyskaliśmy stawkę 457 zł za MWh. Uważam to za bardzo dobry wynik, gdyż jest to cena bliska najniższej możliwej do uzyskania. Co ważne płacimy tę kwotę przez całą dobę. Oczywiście łączny roczny koszt jest wyższy niż przed wybuchem wojny w Ukrainie, ale jednocześnie dużo niższy niż rok czy dwa lata temu.

– W 2022 roku gmina Kędzierzyn-Koźle otrzymała prestiżowy tytuł „Gmina Dobra do Życia”. Z kolei niedawno pojawiliśmy się w rankingu miast… depresyjnych. Jak Pani ocenia nasze miasto?

– Uważam, że nasze miasto jest naprawdę dobrym miejscem do życia. „Depresyjni” bywamy może jedynie w okresie zimowej szarugi, ale wiosna jest już za pasem. Humor mieszkańców na pewno się poprawi, gdy drzewa ponownie odżyją, bo jesteśmy miastem wyjątkowo zielonym. Stale rozwijamy infrastrukturę, czego najlepszym dowodem są rosnące inwestycje w budownictwo mieszkaniowe. Nowych mieszkań i domów przybywa, co potwierdza, że ludzie chcą tu mieszkać i pracować. Najlepszą recenzją są jednak głosy osób odwiedzających nas po latach nieobecności – są one mile zaskoczone tym, jak bardzo miasto wypiękniało i jak pozytywnie się zmieniło.

Pytał: Leszek Stański

REKLAMA ... ....