Do zatrzymania doszło chwilę po kolejnym przestępstwie. 56-latek wpadł w ręce policjantów krótko po tym, jak okradł jeden z domów. Podczas przeszukania samochodu, którym się poruszał, funkcjonariusze znaleźli skradzione pieniądze.
Policjanci zatrzymali 56-letniego mężczyznę podejrzanego o serię włamań w kilku powiatach Opolszczyzny, w tym również w powiecie kędzierzyńsko-kozielskim. Straty spowodowane jego działalnością przekroczyły 430 tys. zł. Mężczyzna usłyszał już 18 zarzutów i ponownie może trafić do więzienia nawet na 15 lat.
Funkcjonariusze z komend w Krapkowicach, Opolu i Oleśnie prowadzili wspólne działania operacyjne, które doprowadziły do zatrzymania 56-letniego podejrzanego o serię włamań w regionie. Jak ustalili śledczy, mężczyzna działał m.in. na terenie powiatów krapkowickiego, oleskiego, strzeleckiego oraz kędzierzyńsko-kozielskiego.
Z ustaleń policjantów wynika, że jego celem były głównie domy jednorodzinne. Włamywacz kradł przede wszystkim gotówkę oraz biżuterię.
Do zatrzymania doszło chwilę po kolejnym przestępstwie. 56-latek wpadł w ręce policjantów krótko po tym, jak okradł jeden z domów. Podczas przeszukania samochodu, którym się poruszał, funkcjonariusze znaleźli skradzione pieniądze.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił postawić mężczyźnie aż 18 zarzutów kradzieży z włamaniem. Podczas przesłuchania podejrzany szczegółowo opisał przebieg poszczególnych włamań.
Łączne straty poniesione przez pokrzywdzonych oszacowano na ponad 430 tys. zł. Część skradzionych przedmiotów udało się odzyskać.
Policjanci ustalili również, że zatrzymany to multirecydywista. Zaledwie kilka miesięcy temu, we wrześniu ubiegłego roku, opuścił zakład karny, gdzie odbywał karę m.in. za podobne przestępstwa.
Ze względu na wcześniejsze wyroki i działanie w warunkach recydywy 56-latkowi grozi teraz kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności.









