Pamięć o Teresie jest w jej piosenkach!

Na ten kon­cert wie­lu cze­ka z nie­cier­pli­wo­ścią. 31. mar­ca w DK Koź­le odbę­dzie się kon­cert poświę­co­ny Tere­sie Harem­zie, fan­ta­stycz­niej, przed­wcze­śnie zmar­łej pio­sen­kar­ce z Kędzie­rzy­na –Koź­la

Kie­dy wcho­dzi­ła na sce­nę amfi­te­atru w Świ­no­uj­ściu, więk­szość mło­dzie­żo­wej widow­ni nie mia­ła poję­cia co się za chwi­lę sta­nie. Rudo­wło­sa, pie­go­wa­ta, „oku­lar­ni­ca”, w zwiew­nej dłu­giej suk­ni sta­nę­ła przed mikro­fo­nem i po kil­ku tak­tach zaśpie­wa­ła tak, że prze­peł­nio­ny amfi­te­atr ucichł w cią­gu kil­ku sekund. Nie pamię­tam już jaką pio­sen­kę śpie­wa­ła wte­dy, w 1974 roku. Pamię­tam jed­nak, że byłem wśród widzów, któ­rzy słu­cha­li jej aniel­skie­go gło­su i potem dłu­go bili bra­wa. Byłem do tego nie­zwy­kle dum­ny, że Tere­sa Iwa­ni­szew­ska, dla kole­gów i zna­jo­mych „Stó­wa” (jej rude wło­sy przy­po­mi­na­ły ówcze­sny stu­zło­to­wy bank­not – red.) pocho­dzi z Kędzie­rzy­na-Koź­la i jest moją star­szą o dwa lata kole­żan­ką.

Mija­li­śmy się od cza­su do cza­su na uli­cy Świer­czew­skie­go (dziś Jana Paw­ła II) i choć koń­czy­ła koziel­skie liceum, a ja kędzie­rzyń­skie, śle­dzi­łem jej wystę­py z zapar­tym tchem.
Tere­sa roz­po­czę­ła swo­ją krót­ką, ale inten­syw­ną karie­rę wystę­pem na festi­wa­lu pio­sen­ki radziec­kiej w Zie­lo­nej Górze, gdzie prze­pięk­nie zaśpie­wa­ła pio­sen­kę z reper­tu­aru Buła­ta Oku­dża­wy „Modli­twa Fran­cis Vil­lo­na”. Dosta­ła za to wyko­na­nie nagro­dę dzien­ni­ka­rzy, a Zie­lo­na Góra sta­łą się dla niej tram­po­li­ną do praw­dzi­wej karie­ry. Roz­po­czę­ła stu­dia we Wro­cła­wiu, ale przede wszyst­kim śpie­wa­ła i zachwy­ca­ła swo­imi inter­pre­ta­cja­mi poezji nawet naj­więk­szych arty­stów i recen­zen­tów muzycz­nych. To w tym okre­sie pod­bi­ła ser­ca publicz­no­ści na świ­no­uj­skiej FAMIE, wte­dy zdo­by­ła nagro­dy na festi­wa­lu pio­sen­ki Stu­denc­kiej w Kra­ko­wie, by w koń­cu z suk­ce­sem wystą­pić na festi­wa­lu opol­skim. We Wro­cła­wiu pozna­ła też swo­je­go męża, foto­gra­fi­ką Grze­go­rza Harem­zę. Głos kędzie­rzy­nian­ki, był tak pięk­ny, że zapro­po­no­wa­no jej współ­pra­cę przy kul­to­wym przed­sta­wie­niu Krzysz­to­fa Jasiń­skie­go „Exo­dus”, gdzie wystą­pi­ła wspól­nie z Mar­kiem Gre­chu­tą. Gre­chu­ta, Nie­men, Kry­sty­na Proń­ko, Sewe­ryn Kra­jew­ski, to arty­ści, któ­rzy zapra­sza­li ją do wspól­nych wyko­nań, pisa­li dla niej pio­sen­ki i wte­dy, na począt­ku lat osiem­dzie­sią­tych ubie­głe­go wie­ku wyda­wa­ło się, że znaj­dzie swo­je miej­sce w pan­te­onie wiel­kich pol­skich gwiazd. Tere­sa Harem­za wystą­pi­ła jesz­cze w innym kul­to­wym przed­sta­wie­niu muzycz­nym – „Kolę­da Noc­ka”. We wrze­śniu 1981 roku pio­sen­kar­ka z Kędzie­rzy­na-Koź­la wyje­cha­ła do Holan­dii, a po ogło­sze­niu sta­nu wojen­ne­go, przez Austrię, wyemi­gro­wa­ła do Austra­lii. Uro­dzi­ła tam cór­kę Jul­kę, nagra­ła pły­tę i… zmar­ła 11 mar­ca 1996 roku po sze­ścio­let­niej wal­ce z nie­ule­czal­ną cho­ro­bą. Histo­rię Tere­sy, oraz lin­ki do jej pio­se­nek znaj­dzie­cie w por­ta­lu retro­mu­zy­ka. pl. Ci, któ­rzy nie zna­ją twór­czo­ści Harem­zy na pew­no nie będą roz­cza­ro­wa­ni, bo jej poetyc­kie pio­sen­ki, a nawet pie­śni są czymś zupeł­nie nie­zwy­kłym. |W ogro­dzie pol­skiej poezji śpie­wa­nej, roz­kwi­ta­ją jak naj­pięk­niej­sze róże. O ile bez­dy­sku­syj­nym kró­lem tego gatun­ku jest Marek Gre­chu­ta, to sie­dzą­cą obok nie­go na tro­nie, kró­lo­wą, jest na pew­no Tere­sa Harem­za.

Jeśli chce­cie posłu­chać nowych wyko­nań jej pio­se­nek, to musi­cie wybrać się do Koź­la, gdzie w Domu Kul­tu­ry „Koź­le”, odbę­dzie się nie­sa­mo­wi­ty kon­cert, poświę­co­ny Tere­sie Harem­zie. Kędzie­rzyń­skie śro­do­wi­sko muzycz­ne posta­no­wi­ło oddać hołd wspa­nia­łej pio­sen­kar­ce i 31. mar­ca, w nie­dzie­lę, o godz. 15.00 odbę­dzie się kon­cert „Tere­sa Harem­za – muzycz­ne wspo­mnie­nie”.

– Zapra­sza­my wszyst­kich, wstęp na kon­cert jest bez­płat­ny – powie­dział Zbi­gniew Kowal­ski, któ­ry nie tyl­ko jest pomy­sło­daw­cą kon­cer­tu, ale nie­ustan­nie zbie­ra wszyst­kie, nawet naj­mniej­sze okrusz­ki doty­czą­ce życia i karie­ry kędzie­rzyń­skiej artyst­ki.

31 mar­ca godz. 15.00
w DK “Koź­le”
kon­cert pt. “Tere­sa Harem­za
- muzycz­ne wspo­mnie­nie”,

Wstęp wol­ny. Pomy­sło­daw­cą kon­cer­tu Zbi­gniew Kowal­ski, któ­ry przez sze­reg
lat zbie­rał infor­ma­cje na temat artyst­ki.

Kon­cert w hoł­dzie Tere­sie Iwa­ni­szew­skiej-Harem­zie przy­go­to­wa­ny przez Cen­trum Edu­ka­cji Muzycz­nej “K-Kwar­ta”, Miej­ski Ośro­dek Kul­tu­ry w Kędzie­rzy­nie-Koź­lu
i por­tal Retromuzyka.pl.

REKLAMA



Protection Plugin made by Web Hosting