Nie żyje turysta z Kędzierzyna-Koźla. Jego ciało znaleziono w Tatrach

24-let­ni męż­czy­zna był poszu­ki­wa­ny od 15 lip­ca. Wybrał się na wypra­wę do sło­wac­kiej czę­ści gór.

O zna­le­zie­niu cia­ła poin­for­mo­wa­ła Hor­ska Zahran­na Slu­zba. Leża­ło pod ścia­na­mi Niż­nie­go Bara­nie­go Zwor­ni­ka w masy­wie Bara­nich Rogów. Pod­ję­to je za pomo­cą heli­kop­te­ra i prze­ka­za­no poli­cji celem iden­ty­fi­ka­cji. Oko­licz­no­ści wypad­ku nie są jesz­cze zna­ne.

Męż­czy­zna po raz ostat­ni był widzia­ny w czwar­tek (15 lip­ca) w Doli­nie Bia­łej Wody po sło­wac­kiej czę­ści Tatr Wyso­kich. Stam­tąd miał wró­cić do samo­cho­du zapar­ko­wa­ne­go w Jawo­rzy­nie Tatrzań­skiej. W aucie zna­le­zio­no mokre ubra­nia słu­żą­ce do gór­skich wypraw oraz buty. W kolej­ną wypra­wę tury­sta zabrał zabrał namiot, śpi­wór, kask, kij­ki i butle do goto­wa­nia. Przez kil­ka dni szu­ka­ła go pol­ska i sło­wac­ka poli­cja oraz gór­skie służ­by ratun­ko­we.

fot. Hor­ska Zahran­na Slu­zba

REKLAMA



Protection Plugin made by Web Hosting