Kędzierzyńskie Azoty powoli wychodzą na prostą

Grupa Azoty Kędzierzyn może zaliczyć drugi kwartał 2025 roku do udanych. Wzrosły przychody ze sprzedaży a firma staje się rentowna.

W ostatnich latach kędzierzyńskie Azoty miały spore problemy finansowe, co skutkowało m.in. zmianą układu zbiorowego pracy i w konsekwencji pogorszenia warunków płacowych części pracowników. Firma powoli jednak wychodzi na prostą. W pierwszej połowie 2025 roku spółka odnotowała przychody na poziomie 1,29 mld zł i wynik EBITDA (zysk netto przed odliczeniem odsetek, podatku i amortyzacji) 73 mln zł. Wzrosty te pokazują, że działania podejmowane przez zarząd przynoszą wymierne efekty, skonsolidowany wynik EBITDA wzrósł o 37 mln zł, a marża o 2,6 punktu procentowego w stosunku do pierwszej połowy ubiegłego roku.

– Uzyskaliśmy lepsze wyniki w relacji do analogicznego okresu 2024 roku, zarówno w odniesieniu do drugiego kwartału, jak i całej pierwszej połowy roku – mówi Mirosław Ptasiński, Prezes Zarządu Grupy Azoty Kędzierzyn. – Jesteśmy jednak ostrożni w pozytywnych nastrojach. Wyniki są efektem ciężkiej pracy nad realizacją planu naprawczego i sprostaniu wyzwaniom niesprzyjającej sytuacji rynkowej w segmencie Oxoplast.

W segmencie Agro widać znaczącą poprawę. To efekt przede wszystkim intensyfikacji sprzedaży, która pozwoliła częściowo zneutralizować skutki rekordowego importu nawozów z Rosji do Polski przed wprowadzeniem unijnych ceł. Ten obszar działalności nadal generuje dodatnią rentowność i znacząco poprawia wynik EBITDA Grupy.

Z kolei w segmencie Oxoplast sytuacja jest trudniejsza. Wyniki zależały od utrzymującego się na niskim poziomie popytu na alkohole oxo i plastyfikatory. Dodatkowo ograniczona liczba transakcji spot i silna konkurencja, a także globalne czynniki makroekonomiczne i import tańszych produktów spoza Europy, wpłynęły na spadek cen i wyhamowanie popytu. – Nadal dostrzegamy brak większego zapotrzebowania na alkohole oxo i plastyfikatory. Mierzymy się z silną konkurencją na tym rynku, a oczekiwania klientów na spadek cen dodatkowo wyhamowały popyt – dodaje Ptasiński.

Prezes wskazuje też pozytywny impuls w segmencie nawozów. – Mamy umiarkowanie pozytywne oczekiwania związane ze stopniowym wzrostem ceł na nawozy azotowe importowane z kierunków wschodnich – podkreśla Ptasiński.

REKLAMA ...