Dyrektor Zarańska zwolniona. Co się dzieje w kozielskim szpitalu?

Zastęp­ca dyrek­to­ra do spraw medycz­nych SP ZOZ Kędzie­rzyn-Koź­le dosta­ła wypo­wie­dze­nie. Jej bez­po­śred­ni prze­ło­żo­ny Jaro­sław Koń­czy­ło nie chce komen­to­wać spra­wy.

Doro­ta Zarań­ska przez ostat­nie lata peł­ni­ła funk­cję zastęp­cy dyrek­to­ra do spraw medycz­nych szpi­ta­la powia­to­we­go w Kędzie­rzy­nie-Koź­lu. W ponie­dzia­łek dosta­ła wypo­wie­dze­nie z pra­cy. Powód? Ofi­cjal­nie utra­ta zaufa­nia przez dyrek­to­ra naczel­ne­go SP ZOZ Jaro­sła­wa Koń­czy­łę.

- Dosta­łam wypo­wie­dze­nie umo­wy w for­mie, któ­ra była dla mnie wiel­kim zasko­cze­niem. Będę korzy­sta­ła z pra­wa docho­dze­nia swo­ich praw w sądzie pra­cy. Nie zga­dzam się z zarzu­ta­mi jakie posta­wił mi dyrek­tor, a w szcze­gól­no­ści ze skró­ce­niem okre­su wypo­wie­dze­nia — powie­dzia­ła por­ta­lo­wi tygodni7dni.pl Doro­ta Zarań­ska.

Powo­dem utra­ty zaufa­nia mia­ły być roz­bież­no­ści pomię­dzy poli­ty­ką szpi­tal­ną kre­owa­ną przez dyrek­to­ra Koń­czy­łę, a suge­stia­mi jego zastęp­cy, któ­re mia­ły być źle odbie­ra­ne przez prze­ło­żo­ne­go. Zda­niem Zarań­skiej dyrek­tor Koń­czy­ło chciał zarzą­dzać szpi­ta­lem jed­no­oso­bo­wo. Współ­pra­ca mię­dzy nią a jej sze­fem nie ukła­da­ła się naj­le­piej od lat.

- Zakoń­czy­li­śmy współ­pra­cę z panią dyrek­tor Zarań­ską — potwier­dził nam Jaro­sław Koń­czy­ło. Zapy­ta­li­śmy, jakie były powo­dy wrę­cze­nia wypo­wie­dze­nia zastęp­cy dyrek­to­ra. Dyrek­tor SP ZOZ nie chciał roz­ma­wiać na ten temat. — Pani dok­tor zosta­ła poin­for­mo­wa­na o powo­dach, ale nie chciał­bym wię­cej tego komen­to­wać — usły­sze­li­śmy od Jaro­sła­wa Koń­czy­ły.

Szpi­tal nie tyl­ko stra­cił dyrek­to­ra medycz­ne­go, ale tak­że kar­dio­lo­ga i inter­ni­stę, któ­rym jest dr Doro­ta Zarań­ska.

Wrę­cze­nie wypo­wie­dze­nia dla zastęp­cy dyrek­to­ra do spraw medycz­nych zbie­gło się z jed­nym z naj­więk­szych kry­zy­sów od lat w koziel­skim ZOZ-ie. Z dniem 1 listo­pa­da zawie­szo­ny został oddział neu­ro­lo­gicz­ny, jeden z naj­waż­niej­szych w szpi­ta­lu. Pacjen­ci z uda­ra­mi muszą być teraz woże­ni do innych pla­có­wek medycz­nych w regio­nie, a tak­że w sąsied­nim woje­wódz­twie ślą­skim.

Wszyst­ko z powo­du zło­że­nia wypo­wie­dze­nia przez leka­rzy z oddzia­łu neu­ro­lo­gii. Dyrek­tor Koń­czy­ło zapew­nia, że w ostat­nich tygo­dniach pro­wa­dził inten­syw­ne roz­mo­wy z medy­ka­mi i od 1 stycz­nia 2020 oddział powi­nien z powro­tem roz­po­cząć dzia­łal­ność.

REKLAMA



Protection Plugin made by Web Hosting