ZAKSA – droga do mistrzostwa

504

Po zwycięstwie 3:1 w Katowicach, ZAKSA zapewniła sobie pierwsze miejsce w rozgrywkach PlusLigi po sezonie zasadniczym i półfinał w fazie play off. Teraz droga prowadzi już prosto do mistrzostwa.

Zwycięstwo z GKS Katowice dawało naszej drużynie pierwsze miejsce w tabeli po rundzie zasadniczej PlusLigi i to niezależnie od wyniku ostatniego meczu ze Skrą Bełchatów. W normalnej (czytaj – wysokiej) formie ZAKSA nie dałaby żadnych szans drużynie Piotra Gruszki. Rozbiłaby ten śląski węgiel na miał i pył. Niestety kędzierzynianie nie są w normalnej formie, a co dopiero wysokiej formie. Mówią o tym zawodnicy i trenerzy.

– W naszej grze jest jeszcze sporo mankamentów i od zakończenia naszego udziału w Lidze Mistrzów nie prezentujemy wysokiego poziomu. Chcemy do niego wrócić, ale prawie miesiąc przerwy, niemal bez gry, może nam utrudnić zadanie – narzekał po meczu w szopienickiej hali, Andrea Gardini. Rzeczywiście jego zespół nie prezentował się najlepiej, a gospodarze, którzy mieli jeszcze matematyczne szanse na załapanie się do „sweet six” naszej ligi walczyli jak umieli. W pierwszym secie odrobili pięciopunktową stratę i w końcówce, grając na przewagi, urwali seta wicemistrzom Polski.

– Nie potrafiliśmy utrzymać koncentracji, co mnie bardzo martwi – ocenił postawę swoich graczy włoski trener. Nie martwiła go jednak słaba postawa Sama Deroo, który miał kłopoty z atakiem. Nic dziwnego, belgijski filar ZAKSY wrócił do składu po dwumiesięcznej przerwie. Kontuzję łydki wyleczył, ale jak zdradził Gardini, skakać zaczął dopiero kilka dni przed meczem.

W kolejnych trzech setach Deroo prezentował się już o klasę lepiej, a Łukasz Kaczmarek i Mateusz Bieniek też wzięli się solidniej do roboty. ZAKSA wygrała ostatecznie 3:1, pozbawiając jednocześnie „Gieksę” szans na grę o mistrzostwo Polski i zapewniając sobie pierwszą lokatę w lidze niezależnie od wyniku, kończącego rundę zasadniczą, meczu ze Skrą Bełchatów.

Pojedynek ze Skrą nie zmieni układu w tabeli, a już na pewno nie zrzuci ZAKSY z plusligowego tronu, na którym ta siedzi od pierwszej kolejki rozgrywek. Zweryfikuje jednak aktualną formę naszej drużyny i w wypadku zwycięstwa, da ZAKSIE wielki zastrzyk pewności siebie przed półfinałami mistrzostw Polski. Te odbędą się jednak dopiero za miesiąc. Z kim zagra ZASKA w półfinale? Ze zwycięzcą ćwierćfinału, w którym spotkają się trzecia i szósta drużyna rundy zasadniczej. Prawdopodobnie będzie to ktoś z pary Jastrzębski Węgiel (3) – Skra Bełchatów (6). W półfinale gra toczyć się będzie do dwóch zwycięstw, a w wielkim finale do trzech. Czy ZAKSA zdąży odzyskać formę? Czy Sam Deroo wróci do dyspozycji z grudnia ubiegłego roku?

Trener Gardini ma prawie miesiąc na to, by jego drużyna zaczęła znowu straszyć rywali zagrywką, skutecznie atakować i jeszcze lepiej przyjmować serwy przeciwnika. Pewnym utrudnieniem w odbudowie formy może się jednak okazać brak rytmu meczowego. Wtedy, gdy inni będą walczyć w ćwierćfinałach, ZAKSA i ONICO Warszawa będą przyglądać się rywalom i… trenować, trenować, trenować. Nic więc dziwnego, że półfinaliści rozgrywek umówili się na… sparing. 29. marca w Częstochowie odbędzie się mecz, który już jest reklamowany jako „Mecz pełen Gwiazd”. Na parkiecie kibice zobaczą aż siedmiu aktualnych mistrzów świata. Spotkanie rozpocznie się o godz. 19:00, a na stronie internetowej e-bilet.pl trwa już sprzedaż wejściówek na ten mecz. Ich ceny to 15 i 30 złotych, więc kibiców nie powinno zabraknąć,

Częstochowski sparing będzie więc generalnym i jedynym sprawdzianem formy dla obu drużyn przed meczami półfinałowymi mistrzostw Polski. Później pozostanie już tylko, w najlepszym wypadku pięć, a w najgorszym osiem meczów, do upragnionego mistrzostwa. Mamy nadzieję, że ZAKSA dojedzie tą drogą do samego końca i żadnej katastrofy nie będzie.

GKS KATOWICE – ZAKSA 1:3 (26:24, 18:25, 18:25, 22:25)
ZAKSA: Toniutti (5), Deroo (15), Wiśniewski (7), Kaczmarek (18), Śliwka (19), Bieniek (6) oraz Zatorski (l), Shaw, Koppers

Najbliższy mecz: ZAKSA – PGE Skra Bełchatów, 24.03 (niedziela), godz. 14.45, hala Azoty

fot. zaksa.pl

REKLAMA



Protection Plugin made by Web Hosting