» Takie odwierty ukazują prawdę – mówi radny Masalski.

Za al. Jana Pawła II urzędnicy powinni trafić do prokuratury

2845

Do takich wniosków doszedł zespół kontrolny rady miasta, badający przebieg najważniejszej miejskiej inwestycji drogowej ubiegłego roku.

Przeanalizowaliśmy protokół z tej kontroli. Wynika z niego, że od kwietnia do listopada 2017 r. w obecności inspektora nadzoru, zespół kontrolny przebywał w miejscy robót, obserwując zrywanie starej warstwy drogi, aż do jej gruntowego koryta. Następnie obserwowano wykładanie jej kolejnymi warstwami, w tym kamiennym tłuczniem.

– Na tym etapie zaobserwowano iż pomiędzy kamieniami znajdowały się ziarna żużla węglowego oraz inne kamienie zdecydowanie różniące się wizualnie od materiału podstawowego, z którego wykonywano podbudowę drogi – relacjonuje przewodniczący zespołu Ryszard Masalski.

We wskazanych miejscach na prośbę zespołu kontrolnego sprawdzano grubość warstwy kamiennej, która – jak czytamy w protokole – odpowiadała zapisom projektowym. 23 listopada 2017 r. radni uczestniczyli w wyznaczonym na ten dzień badaniu przekroju asfaltowej części drogi – na wysokości Miejskiego Ośrodka Kultury w Kędzierzynie-Koźlu. Odwierty były wykonywane przez firmę zewnętrzną, w miejscach wskazanych przez zespół kontrolny w obecności inspektora nadzoru oraz kierownika budowy. Grubość wałka kontrolnego na rondzie odpowiadała grubości projektowej.

– Ale w pierwszym odwiercie, na odcinku od ronda do ulicy Wojska Polskiego, pobrana próbka asfaltu miała grubość 17cm, czyli o 5 cm mniej niż zakładał projekt – wyjaśnia Ryszard Masalski. W drugim odwiercie na tym samym odcinku drogi lecz kilkanaście metrów dalej, pobrana próbka asfaltu miała grubość 18 cm, czyli 4 cm mniej niż przewidywała dokumentacja projektowa.
Przypomnijmy, że po wyjściu na jaw tych niedoróbek, urząd miasta zlecił katowickiemu Biuru Projektów Budownictwa Komunalnego (BPBK), które opracowało dokumentację będącą podstawą przebudowy al. Jana Pawła II, opracowanie analizy, na ile odstępstwa od projektu wpływają na właściwości użytkowe drogi.

„Analizę BPBK wykonano przy założeniu że grubość warstwy ścieralnej wynosi 4cm, grubość warstwy wiążącej wynosi 8cm, grubość podbudowy zasadniczej wynosi 7 cm, grubość podbudowy z kruszywa kamiennego wynosi 23 cm” – czytamy w protokole zespołu kontrolnego. I dalej: „Z uwagi na to że analizy dokonano na podstawie wyników pochodzących z nie ujawnianych i nie potwierdzonych badań, powstają poważne wątpliwości co do wiarygodności wyników przedmiotowej analizy, a także podejrzenia prób manipulacji i wpływania na wyniki opinii”. Ponadto zespół kontrolny zwraca uwagę, że nawet przy tych założeniach autorzy opinii potwierdzają przydatność drogi, lecz warunki określają jako „progowe”.

– Należy zatem domniemywać że przy uwzględnieniu wyników próbek z odwiertów kontrolnych z 23 listopada warunki te zostałyby znacznie przekroczone – podkreśla Grzegorz Mateja, członek zespołu kontrolnego. – Nie bez znaczenia wydaje się również fakt iż w opracowaniu BPBK przyjęto założenie, iż Aleją Jana Pawła II poruszać się będą jedynie samochody osobowe, komunikacja miejska oraz samochody ciężarowe o średnim tonażu, dowożące towar do sklepów przy alei Jana Pawła II – dodaje.

Tymczasem aleja Jana Pawła II nie posiada ograniczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdów, a zatem w przypadku zatoru na obwodnicy miasta stanowić będzie jedyny ciąg komunikacyjny łączący obie części miasta i stanowiący dojazd do autostrady A4. O tym, że droga nie spełnia określonych w opracowaniu „warunków brzegowych” przekonują m.in. pojawiające się w jej nawierzchni po zaledwie sześciu tygodniach użytkowania dziury.

Niedoróbek i wątpliwości jest znacznie więcej, a winę za nie – zdaniem zespołu kontrolnego – ponoszą urzędnicy prezydent Sabiny Nowosielskiej, którzy nie dopełnili obowiązków nadzoru nad wykonawcą w stopniu, gwarantującym prawidłowy przebieg prac i odpowiednie wykonanie nowej drogi.

Dlatego zespół kontrolny postanowił w konkluzji swego protokołu zaproponować wystąpienie „do prokuratury z zawiadomieniem o możliwości popełnienia przestępstwa, polegającego na narażeniu na stratę interesu publicznego, to jest gminy Kędzierzyn-Koźle poprzez dopuszczenie do użytkowania wadliwie wykonanej inwestycji drogowej (alei Jana Pawła II na odcinku od ulicy Miłej do ulicy Wojska Polskiego) przez inwestora, to jest Urząd Miasta Kędzierzyn-Koźle”.

Pod protokołem i jego konkluzją podpisali się radni Ryszard Masalski oraz Grzegorz Mateja. Trzeci członek zespołu – Michał Nowak z powiązanej z prezydent Sabiną Nowosielską Platformy Obywatelskiej – odmówił podpisania protokołu.




3 thoughts on “Za al. Jana Pawła II urzędnicy powinni trafić do prokuratury

  1. T.A.K

    Nie znam , ale ufam że jest zrobione należycie . Jeżeli chodzi o tego pana , to się orientuję że chodzi mu oto aby zaistnieć.

    Reply
  2. Ryszard Masalski

    1) Kontrola ma swoją procedurę. Teraz przychodzi czas jej omówienia i wystąpienia pokontrolnego. Wcześniej postulowałem o zerwanie nawierzchni, ale UM postanowił drogę oddać do użytkowania. 2) Ufność to jedno a fakty to drugie. Asfalt miał mieć grubość 22 cm, miał o 4-5 cm mniej. Pisze się o mnie nie w kategorii promocji osoby, ale w ramach opisu zdarzenia, które powstało wskutek mojej dociekliwości.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Protection Plugin made by Web Hosting