Śledztwo w sprawie kozielskiego portu umorzone

Pro­ku­ra­tu­ra Okrę­go­wa w Opo­lu nie dopa­trzy­ła się dzia­ła­nia na szko­dę gmi­ny Kędzie­rzyn-Koź­le.

Były sena­tor Grze­gorz Pecz­kis zawia­da­miał śled­czych, że gmi­na Kędzie­rzyn-Koź­le mogła spo­ro stra­cić na trans­ak­cji sprze­da­ży por­tu w Koź­lu. Przede wszyst­kim pod­kre­ślał, że mia­sto nie otrzy­ma­ło środ­ków za samą trans­ak­cję, ponie­waż pie­nią­dze zosta­ły w Kędzie­rzyń­sko-Koziel­skiem Par­ku Prze­my­sło­wym, do któ­re­go mia­sto apor­tem wnio­sło tere­ny por­tu.

Ponad­to wska­zy­wał, że pośred­nik trans­ak­cji został wyło­nio­ny z pomi­nię­ciem pro­ce­du­ry prze­tar­go­wej, zaś zaku­pem tere­nu por­tu zain­te­re­so­wa­ny był inny przed­się­bior­ca niż osta­tecz­ny nabyw­ca, czy­li spół­ka KKT.

Pro­ku­ra­tu­ra Okrę­go­wa w Opo­lu umo­rzy­ła jed­nak postę­po­wa­nie i nie dopa­trzy­ła się żad­nych nie­pra­wi­dło­wo­ści.

- Jed­no­znacz­nie stwier­dzi­ła popraw­ność i zasad­ność dzia­ła­nia obu pod­mio­tów, wobec cze­go defi­ni­tyw­nie umo­rzy­ła postę­po­wa­nie — poin­for­mo­wa­ła pre­zy­dent Sabi­na Nowo­siel­ska.

Jed­no­cze­śnie mia­sto otrzy­ma­ło już pie­nią­dze za trans­ak­cję (port sprze­da­no za 14 mln zł), któ­re wcze­śniej znaj­do­wa­ły się na kon­cie Kędzie­rzyń­sko-Koziel­skie­go Par­ku Prze­my­sło­we­go.

Przy­po­mnij­my: 4 kwiet­nia 2016 roku gmi­na Kędzie­rzyn- Koź­le, za zgo­dą Rady Mia­sta i na pod­sta­wie uchwa­ły nad­zwy­czaj­ne­go zgro­ma­dze­nia wspól­ni­ków spół­ki Kędzie­rzyń­sko-Koziel­ski Park Prze­my­sło­wy, któ­re­go gmi­na była i pozo­sta­je więk­szo­ścio­wym udzia­łow­cem, wnio­sła apor­tem tere­ny por­to­we, obej­mu­jąc w zamian udzia­ły w kapi­ta­le zakła­do­wym spół­ki. Nato­miast KKPP na pod­sta­wie aktu nota­rial­ne­go z 12 czerw­ca 2017 roku zby­ła grun­ty na rzecz spół­ki Kędzie­rzyn-Koź­le Ter­mi­na­le, jedy­ne­go poważ­nie zain­te­re­so­wa­ne­go zago­spo­da­ro­wa­niem zde­gra­do­wa­nych i od lat nie­użyt­ko­wa­nych tere­nów.

Prze­ję­cie por­tu rzecz­ne­go przez pry­wat­ne­go inwe­sto­ra było jedy­nym ratun­kiem przed jego dal­szą degra­da­cją. Decy­zja gmi­ny o sprze­da­ży tere­nu była wła­ści­wa, a wstrzy­ma­nie trans­ak­cji – jak jed­no­znacz­nie oce­nia pro­ku­ra­tu­ra — mogło­by sku­tecz­nie zaha­mo­wać roz­wój gospo­dar­czy Kędzie­rzy­na-Koź­la. Co wię­cej, pod­ję­cie innej decy­zji mogło­by wręcz nara­zić gmi­nę na olbrzy­mie stra­ty.

REKLAMA



Protection Plugin made by Web Hosting