Poseł ma za zadanie ciężko pracować na rzecz swojego regionu

604

ROZMOWA z Katarzyną Czocharą, poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej z ramienia Prawa i Sprawiedliwości.

– Zbliża się ku końcowi pani obecna kadencja w sejmie. Co udało się zrealizować z pani programu wyborczego?

– Sprawy z którymi szłam do sejmu udało się zrealizować. Jedne są zakończone, a inne jeszcze są w trakcie realizacji, gdyż wymagają większego nakładu pracy i czasu.

– Czy może podać pani jakie to realizacje?

– Jeśli chodzi o teren związany z Kędzierzynem-Koźlem to na pewno decyzja o budowie dalszej części obwodnicy Kędzierzyna-Koźla. Inna związana z miastem inwestycja to remont linii kolejowej z Opola do Kędzierzyna, w sprawie której mocno lobbowałam i na ten remont zostało przeznaczonych około jeden miliard złotych. Będzie wykonany remont linii trakcyjnej wraz z istniejącą infrastrukturą m.in. dworce i przystanki. Poza tym zajmowałam się sprawą użeglownienia Odry wraz z wojewodą i Bogdanem Tomaszkiem. Ta sprawa jest bardzo poważna i wymaga wielkich nakładów finansowych i czasu. W ramach komisji bilateralnych spotykałam się z Czechami i także z Niemcami. Coraz większego znaczenia nabiera koncepcja budowy kanału Odra-Łaba-Dunaj, co ma przełożenie na postęp w sprawie użeglownienia Odry. To jest niestety długotrwały proces, ale jestem przekonana, że uda się to zrealizować.

– A co z pozostałym terenem Opolszczyzny?

– Tutaj można wymienić planowane budowy obwodnic Praszki, Olesna, Niemodlina, Brzeg wraz z drugą przeprawą mostową.

– To wszystko są inwestycje infrastrukturalne. Czym jeszcze w innych dziedzinach może się pani pochwalić?

– Oczywiście. Jako członek komisji zdrowia wspierałam powstanie wydziału medycznego w Opolu, ponieważ bardzo brakuje nam lekarzy. Na samym początku kadencji w Nysie zostało umiejscowione centrum mandatowe. Myślę w tym kontekście o przeciwdziałaniu depopulacji w województwie opolskim. Trzeba powiedzieć, że tacy inwestorzy jak Umicore w Nysie czy zakład czeski w Prudniku będą niwelować dotychczasowy odpływ kapitału ludzkiego za granicę. Zabiegałam także o większe środki na placówki medyczne. Wiele szpitali w ciągu ostatnich lat zostało wyremontowanych jak np. szpital MSWiA w Opolu czy Głuchołazach.

– Po dobrym wyniku w eurowyborach otrzymała pani drugie miejsce do Sejmu. Można zatem wróżyć pani reelekcję. Czym zamierza się pani zająć w kolejnej kadencji jeśli wyborcy powierzą pani mandat posła?

– Zamierzam kontynuować sprawę zwrotu zagrabionego przez III Rzeszę mienia Związku Polaków w Niemczech, co do tej pory się nie stało. Także zamierzam starać się o równe traktowanie naszych rolników, gdyż w tej chwili dopłaty z Unii są dla nas niższe niż w innych krajach tzw. starej Unii. Zamierzam także kontynuować starania o zwiększanie nakładów na służbę zdrowia w naszym regionie. Poza strategicznymi sprawami chcę rozwiązywać na bieżąco problemy z jakimi zwracają się do mnie mieszkańcy. Chcę mocno wesprzeć rolników w zakresie nowych technologii. Mówię tutaj o rozwoju aplikacji komputerowych ze wsparciem satelitarnym, tak by rolnicy mogli precyzyjnie nawozić swoje pola, które przecież nie są jednolite. Możliwe jest także wczesne wykrywanie za pomocą tych aplikacji chorób, które trawią uprawy. Trzeba pamiętać, że wszyscy jesteśmy konsumentami efektów pracy naszych rolników. Poza tym jak pokazuje moje dotychczasowe doświadczenie jako posła ziemi opolskiej trzeba na bieżąco reagować na pojawiające się potrzeby i problemy mieszkańców.

REKLAMA



Protection Plugin made by Web Hosting