godz. 04:13 - sobota 19 Maj 2012

Platforma rozgoniona, a koalicja wisi na włosku

Ostry konflikt w Platformie Obywatelskiej może zagrozić stabilności politycznej w naszym mieście i powiecie. Kluby PO w obu samorządach mogą się rozpaść, sytuacja jest coraz bardziej napięta.

» Nie widzę żadnych podstaw do rozwiązania struktur PO w naszym powiecie – mówi Marek Niemiec, wiceprzewodniczący rady miasta z ramienia Platformy.

Zarząd PO na Opolszczyźnie zdecydował o likwidacji dotychczasowych struktur partii w naszym powiecie. Wszyscy członkowie ugrupowania zostali zawieszeni w prawach członków, a budowę nowych struktur Platformy poprowadzi komisarz, na którego wyznaczono senatora Aleksandra Świeykowskiego.
To kulminacja toczonej w Platformie od kilku lat wojny na linii Opole – Kędzierzyn-Koźle, ale działacze z naszego miasta mogą jeszcze w Warszawie zabiegać o jej anulowanie.
– Czy złożymy apelację okaże się w piątek na zwołanym w tej sprawie zebraniu – informuje Tadeusz Urbańczyk, dotychczasowy szef Platformy w naszym powiecie. W związku z decyzjami podjętymi w Opolu on także stracił stanowisko.
Na tym nie koniec rewolucji, ponieważ opolskie władze chcą iść znacznie dalej. Poseł Leszek Korzeniowski zapowiada m.in. zerwanie koalicji, łączącej Platformę z Komitetem Tomasza Wantuły w gminie i powiecie.
– Nie chcemy wspierać ludzi, których jedynym celem jest przejęcie szpitala – uzasadnia lider opolskiej Platformy.

Takie stawianie sprawy oznacza, że klub radnych PO w radzie miasta może się rozpaść, gdyż przewagę mają w nim zwolennicy współpracy z prezydentem. Sytuacja ogólnie jest napięta

Przeczytaj więcej na podobne tematy:

  1. Platforma istnieje i jest w koalicji
  2. Platforma zwalczała Widłaka
  3. Będzie wielka zadyma
  4. Powiatem pokieruje koalicja PO – Komitet Wantuły
  5. Platforma kłóci się o los posła Roberta Węgrzyna
KATEGORIA: WERSJA PAPIEROWA