godz. 04:05 - sobota 19 Maj 2012

Najpierw lepili afisze, teraz im wlepią kary

Komitety wyborcze, które nie usuną swoich plakatów i banerów muszą liczyć się z sankcjami. Czasu na porządki zostało już niewiele.

»  Wojna plakatowa była przed wyborami zacięta, ale to nie powód, by miasto wyglądało jak pobojowisko.

Jeśli stwierdzimy, że czyjeś plakaty wyborcze po 10 listopada nadal wiszą, będziemy nakładać mandaty w wysokości od 20 do nawet 500 złotych – mówi Mirosław Dąbrowski, Komendant Straży Miejskiej w Kędzierzynie-Kożlu.
Podstawą do takiego działania są przepisy kodeksu wyborczego, nakazujące usunięcie afiszy i banerów promujących partie i poszczególnych kandydatów najpóźniej w 30 dni po wyborach. Po tym terminie prezydent miasta może wydać postanowienie o usunięciu materiałów wyborczych, obciążając kosztami ich demontażu komitet wyborczy.
– Oczyszczenie miasta z tych afiszy powinno być stanowczo egzekwowane – mówią pytani przez nas mieszkańcy. – Plakaty pojawiały się nie tylko na słupach, ale także stacjach transformatorowych, ścianach domów, a nawet kontenerach na śmieci. Ale kampania się skończyła i czas po sobie posprzątać.
Kodeks wyborczy zakłada, że jeśli komitety nie wykonają tego zadania w terminie, będzie to traktowane jako wykroczenie i może podlegać karze grzywny.

Przeczytaj więcej na podobne tematy:

  1. Komitet wyborczy przekształci się w stowarzyszenie
  2. 5 grudnia 2010 roku pójdziemy jeszcze raz głosować na prezydenta
  3. Znamy już wyniki wyborów samorządowych
  4. Tomasz Wantuła – to wielki sukces komitetu i mieszkańców
  5. Plakaty drażnią, bo kandydaci kleją je bez opamiętania
KATEGORIA: WERSJA PAPIEROWA