Szykują nam sporo zmian nasi miejscy przywódcy, a każda z nich już niebawem, najpóźniej po wakacjach dotknie niemal każdego z nas.
Zmiany w komunikacji miejskiej, od przekształceń MZK w spółkę poprzez nowy system sprzedaży biletów na autobusy i zapewne nowe ceny (mimo odroczenia decyzji bez podwyżek prędzej czy później się nie obejdzie) aż po reformę sieci autobusowych linii, które mają się zaczynać i kończyć przy kędzierzyńskim dworcu PKP. Zmiany w wyglądzie miasta – od przebudowy wspomnianego centrum Kędzierzyna wraz z dworcem PKP, po przejęcie terenów po byłym tartaku i wybudowanie tam czegoś spektakularnego) aż po przeniesienie zajezdni miejskich autobusów z centrum gdzieś na peryferia. No i oczywiście budowa aquaparku – śmiały, ale coraz bardziej realny pomysł prezydenta Wantuły (ponoć kolejne szczegóły dotyczące jego lokalizacji i wyglądu mamy poznać już w wakacje). Zwykle lato to taki czas, w którym dzieje się niewiele, gazety z braku spraw ważnych zajmują się obyczajowymi sensacyjkami lub wyciągają z marginesów na czołówki informacje z kroniki kryminalnej. W Kędzierzynie-Koźlu tym razem będzie jednak inaczej, ponieważ wszystkie wymienione inicjatywy mają w nadchodzących tygodniach nabierać kształtów, dojrzewać, a nawet – jak przekształcenia w MZK –stawać się rzeczywistością. To o tyle ciekawe, że wielu z nas wyjedzie latem na krótszy lub dłuższy wypoczynek. Zanurzymy się w ciepłym Morzu Śródziemnym lub Czerwonym, albo chłodniejszym za to swojskim Bałtyku, a gdy wrócimy może się okazać, że znana od lat rzeczywistość uległa tu i ówdzie diametralnej zmianie. Przed wyborami samorządowymi pisałem w jednym z komentarzy o wietrze zmian, który wieje w Kędzierzynie-Koźlu. Obawiałem się wtedy, że mogą one być tylko polityczne, czyli związane z tym, kto kogo zastąpi na danym stołku. Teraz nikt nie może mieć wątpliwości, że chodzi o zmiany głębsze, generalne. A czy na lepsze? Odpowiedź na to pytanie poznamy jesienią 2014 roku, podczas wyborczej oceny dokonań obecnego prezydenta.
Przeczytaj więcej na podobne tematy:

