Mariusz Szczygieł w Koźlu — spotkanie z kulturą czeską

Auto­ra „Got­tland” i „Zrób sobie raj” — Mariusz Szczy­gła — gości­ła w tym tygo­dniu Miej­ska Biblio­te­ka Publicz­na w Kędzie­rzy­nie-Koź­lu.

Spo­tka­nie sta­no­wi­ło pod­su­mo­wa­nie kil­ku­mie­sięcz­ne­go pro­jek­tu „Zło­te książ­ki w górach i mia­stach”. Pro­jekt obej­mo­wał spo­tka­nia autor­skie, warsz­ta­ty lite­rac­ko-foto­gra­ficz­ne i wysta­wy. Jego celem było wza­jem­ne pozna­nie histo­rii, tra­dy­cji i kul­tu­ry pogra­ni­cza pol­sko – cze­skie­go przez mło­dzież nasze­go mia­sta i Zla­tych Hor. Zwień­cze­niem pro­jek­tu było otwar­cie wysta­wy powarsz­ta­to­wej i pre­zen­ta­cja Mariu­sza Szczy­gła, naj­bar­dziej zna­ne­go pol­skie­go felie­to­ni­sty piszą­ce­go od kil­ku­na­stu lat o naszym połu­dnio­wym sąsie­dzie.

W pre­lek­cji pt. „Kul­tu­ra cze­ska – moja laska nebe­ska”, Mariusz Szczy­gieł pod­jał się porów­na­nia codzien­ne­go życia oraz kul­tu­ry Pola­ków i Cze­chów. — Cze­si mnie fascy­nu­ją, gdyż jako spo­łe­czeń­stwo róż­nią się od nas Pola­ków: kocha­ją życie takie jakie ono jest – mówił Mariusz Szczy­gieł. — Nie spie­szą się wszę­dzie — tak jak my. Bar­dzo trud­no też zna­leźć Cze­cha, któ­ry sie­dzi w pra­cy do dzie­wią­tej wie­czo­rem.- dodał. Co jesz­cze róż­ni nasze naro­dy? Na przy­kład rozu­mie­nie patrio­ty­zmu. — Dla Cze­chów nie pomni­ki są waż­ne, nie wiel­kie sło­wa tyl­ko drob­ne czy­ny i gesty – mówił Mariusz Szczy­gieł.

Pro­jekt był reali­zo­wa­ny w ramach Fun­du­szu Mikro­pro­jek­tów w Euro­re­gio­nie Pra­dziad. Został dofi­nan­so­wa­ny ze środ­ków Euro­pej­skie­go Fun­du­szu Regio­nal­ne­go oraz ze środ­ków budże­tu pań­stwa „Prze­kra­cza­my gra­ni­ce”.

REKLAMA



Protection Plugin made by Web Hosting