Kończy się przebudowa kozielskiego Rynku

Na pla­cu sta­nę­ły już figur­ki Kozłów. Miesz­kań­com podo­ba się nowa prze­strzeń.

Koziel­ski Rynek wypięk­nie­je, kie­dy tyl­ko zakoń­czą się pra­ce budow­la­ne. Ma to nastą­pić w cią­gu kil­ku naj­bliż­szych tygo­dni. Głów­ną powierzch­nię koziel­skie­go Ryn­ku wyło­żo­no este­tycz­ny­mi, kamien­ny­mi pły­ta­mi. Poja­wią się tam rów­nież traw­ni­ki i nowe drze­wa, dosta­wio­ne będą nowe ław­ki, doni­ce i kosze na śmie­ci oraz zdrój ulicz­ny, czy­li miej­sce, gdzie będzie moż­na się napić wody. Dodat­ko­wo poja­wią się pły­ty z wize­run­kiem daw­ne­go mia­sta oraz nie­ist­nie­ją­ce­go już ratu­sza.

W pią­tek odsło­nię­to trzy kozioł­ki, któ­re będą zdo­bić koziel­ski rynek. To rzeź­by z brą­zu autor­stwa Micha­ła Misiasz­ka. W odsło­nię­ciu bra­ły udział dzie­ci z koziel­skie­go przed­szko­la. Miesz­kań­cy są pod wra­że­niem.

- Kozioł­ki wyglą­da­ją ślicz­nie. Widać, że ktoś miał pomysł na zago­spo­da­ro­wa­nie tego pla­cu — mówią koź­la­nie.

Wła­dze mia­sta chcą rów­nież, aby po prze­bu­do­wie Ryn­ku coraz lepiej radzi­ło sobie tak­że “oto­cze­nie biz­ne­so­we”. Cho­dzi o to, aby loka­le gastro­no­micz­ne i skle­py przy­cią­ga­ły jak naj­wię­cej klien­tów. Dzię­ki temu głów­ny plac w mie­ście będzie lepiej wyko­rzy­sty­wa­ny.

REKLAMA



Protection Plugin made by Web Hosting