Dlaczego kędzierzyńskiej obwodnicy nie ma nowej liście rządowej?

Rząd przed­sta­wił plan budo­wy stu nowych obwod­nic w Pol­sce. Kędzie­rzy­na-Koź­la tam nie uję­to. Ale nie ma żad­nych powo­dów do nie­po­ko­jów.

Gene­ral­na Dyrek­cja Dróg Kra­jo­wych i Auto­strad ogło­si­ła roz­po­czę­cie pro­gra­mu budo­wy 100 obwod­nic na dro­gach kra­jo­wych. War­tość inwe­sty­cji wstęp­nie osza­co­wa­no na 28 mld zł. Przed­sta­wio­no szcze­gó­ło­wa listę inwe­sty­cji z podzia­łem na woje­wódz­twa i mia­sta.

Na Opolsz­czyź­nie wymie­nio­no czte­ry mia­sta, w któ­rych mają powstać objaz­dy. To Prud­nik, Brzeg, Lędzi­ny i Sidzi­na. Nie ma tam Kędzie­rzy­na-Koź­la, a prze­cież od kil­ku lat zapo­wia­da­na była budo­wa pół­noc­nej obwod­ni­cy mia­sta (od osie­dla Pia­stów do auto­stra­dy A4). Wśród czę­ści miesz­kań­ców poja­wi­ły się oba­wy, że rząd zapo­mniał o Kędzie­rzy­nie-Koź­lu, albo uznał go za mało prio­ry­te­to­wy.

Nic bar­dziej myl­ne­go. Jak potwier­dził Tygo­dnik 7 Dni kędzie­rzyń­ska obwod­ni­ca pół­noc­na nie jest zagro­żo­na i będzie reali­zo­wa­na. Nie ma jej w nowym rzą­do­wym pro­gra­mie, ponie­waż zosta­ła uję­ta w innej stra­te­gii, kon­kret­nie na lata 2014–2023. Gene­ral­na dyrek­cja dróg nie chcia­ła kopio­wać inwe­sty­cji już wpi­sa­nych do wcze­śniej­szych pro­gra­mów.

War­to pod­kre­ślić, że w Opol­skim Urzę­dzie Woje­wódz­kim został nie­daw­no zło­żo­ny wnio­sek o wyda­nie decy­zji o zezwo­le­niu na reali­za­cję inwe­sty­cji dro­go­wej (tzw. ZRID) dla budo­wy obwod­ni­cy Kędzie­rzy­na-Koź­la o dłu­go­ści ok. 14,6 km.

Umo­wa na reali­za­cję tej inwe­sty­cji w sys­te­mie „Pro­jek­tuj i buduj” zosta­ła pod­pi­sa­na 15 paź­dzier­ni­ka 2018 r. Uzy­ska­nie decy­zji ZRID umoż­li­wi wyko­naw­cy roz­po­czę­cie robót, któ­rych zakoń­cze­nie pla­no­wa­ne jest na koniec 2022 r.

REKLAMA



Protection Plugin made by Web Hosting