godz. 13:16 - wtorek 24 Październik 2017

Czy starostwo uratuje ceglany rondel?

Powiat kędzierzyńsko-kozielski chce przejąć i uratować basztę Montalemberta należącą od lat do prywatnego właściciela.

Unikatowa na europejską skalę wieża fortyfikacyjna z 1805 roku należy od kilku lat do Fundacji dla Dobra Publicznego za która stoi kędzierzyńsko-kozielski przedsiębiorca Marian Saska. Niestety fundacja nie ma na zabytek ani pieniędzy, ani pomysłu. W 2015 roku baszta została nawet wystawiona na sprzedaż, na szczęście nie kupił jej żaden prywatny właściciel, bo to groziłoby dalszym równie nieporadnym zarządzaniem niezwykłą budowlą i postępującą degradacją jej stanu technicznego. Teraz jest wreszcie szansa, że się to zmieni. Fundacja Dla Dobra Publicznego zwróciła się bowiem do władz powiatu o przejęcie zabytkowego obiektu w zamian za zaległe zobowiązania finansowe. – Mamy już uchwałę intencyjną o przejęciu tego zabytku – poinformowała starosta Małgorzata Tudaj. Powiat w porozumieniu z konserwatorem ma już wstępny plan jak zagospodarować obiekt i jak w przyszłości go wykorzystać. Z pewnością baszta Montalemberta zostanie wypromowana jako jeden ze sztandarowych zabytków Ziemi Kozielskiej z potencjałem do organizowania tam imprez kulturalnych i atrakcyjnych lekcji o historii kozielskiej twierdzy. Na ziszczenie się tych planów jeszcze jednak poczekamy. Jeśli przejęcie wieży przez powiat dojdzie do skutku, pierwszą czynnością będzie jej ogrodzenie, gdyż obecnie zagraża osobom podchodzącym w jej pobliże, planowane jest też pokrycie wieży tymczasowym zadaszeniem, które ochroni jej wnętrze przed wpływem czynników atmosferycznych. Władze powiatu liczą, że na kompleksowy remont zabytku uda się pozyskać zewnętrzne dotacje. W grę wchodzą fundusze z ministerstwa kultury oraz źródeł europejskich. Żeby się o nie starać, trzeba jednak będzie doprecyzować plany związane z przyszłym wykorzystaniem obiektu. Konieczna będzie też jego skuteczna promocja wśród mieszkańców samego Kędzierzyna-Koźla. Zapewne nie wszyscy wiedzą, że zabytek, o którym mowa to fort Fryderyka Wilhelma, położony przy ul. Portowej. Należy do rzadko spotykanych w Polsce dzieł fortecznych, określanych mianem baszt Montalemberta. Solidny, ceglany masyw w formie cylindrycznej wieży został wzniesiony w 1805 roku i został wykorzystany już dwa lata później podczas oblężenia Koźla. Wojska pruskie broniły się w tym, na owe czasu na wskroś nowoczesnym obiekcie przed nacierającą armią napoleona Bonaparte. Architektem baszty był francuski generał Marc Rene de Montalembert. Założona na planie centralnym z kolistym dziedzińcem pośrodku, murowana z cegły ceramicznej, składa się z trzech kondygnacji. Obwód baszty dzieli się na 28 przęseł tworzących działobitnie. W początkach XX w. w dawnym forcie mieścił się browar.

Przeczytaj więcej na podobne tematy:

  1. „Magnes na turystów” przyciąga 2 i 3/4 osoby dziennie
  2. Starostwo szuka chętnych
  3. Baszta idzie pod młotek
  4. Baszta może stać się miejska
  5. Starostwo Powiatowe w Kędzierzynie-Koźlu utajniło protokoły dotyczące konkursu na szefa SP ZOZ-u. Kamil Nowak z fundacji Wiedzieć Więcej poskarżył się na to w sądzie i wygrał.
KATEGORIA: AKTUALNOŚCI, WERSJA PAPIEROWA

Protection Plugin made by Web Hosting