Babski comber będzie naszą wizytówką

Zna­ny w nie­mal każ­dej wsi w naszym regio­nie zwy­czaj orga­ni­zo­wa­nia w zapu­sty bab­skie­go com­bra zosta­nie wpi­sa­ny na Listę Dzie­dzic­twa Nie­ma­te­rial­ne­go.

– To mój pre­zent dla wszyst­kich kobiet, któ­ry – mam nadzie­ję, wpi­sze się w pamięć – pod­kre­śla Vio­let­ta Porow­ska, ini­cja­tor­ka wpi­sa­nia Bab­skie­go com­bra na Kra­jo­wą Listę Nie­ma­te­rial­ne­go Dzie­dzic­twa Kul­tu­ro­we­go.

Bab­ski com­ber, któ­ry od stu­le­ci cele­bro­wa­ny jest na Ślą­sku, ma szan­sę zostać wpi­sa­ny na Kra­jo­wą Listę Nie­ma­te­rial­ne­go Dzie­dzic­twa Kul­tu­ro­we­go.

– Histo­ria tego zwy­cza­ju jest dłu­ga. Opolsz­czy­zna musi uho­no­ro­wać to wyda­rze­nie, sko­ro nawet w mię­dzy­woj­niu „Gaze­ta Opol­ska” wyda­wa­na w Opo­lu przez Bro­ni­sła­wa Kora­szew­skie­go opu­bli­ko­wa­ła sztu­kę pt. „Bab­ski com­ber, czy­li wiec kobie­cy w zapu­sty” – wyja­śnia swą ini­cja­ty­wę Vio­let­ta Porow­ska.

Bar­tosz Skal­daw­ski, dyrek­tor Naro­do­we­go Insty­tu­tu Dzie­dzic­twa, któ­ry wziął udział w kon­fe­ren­cji pra­so­wej w Opol­skim Urzę­dzie Woje­wódz­kim, zazna­czył że Pol­ska raty­fi­ko­wa­ła kon­wen­cje z 2003 r. ws. ochro­ny dzie­dzic­twa nie­ma­te­rial­ne­go, przy­ję­tą przez UNESCO.

– Celem tej kon­wen­cji jest ochro­na, pro­mo­wa­nie i pod­trzy­my­wa­nie żywot­no­ści dzie­dzic­twa nie­ma­te­rial­ne­go. Cie­szę się, że NID został wyzna­czo­ny przez mini­stra kul­tu­ry i dzie­dzic­twa naro­do­we­go rów­nież po to, aby się tym dzie­dzic­twem nie­ma­te­rial­nym zaj­mo­wać, gdyż te war­to­ści czę­sto prze­ni­ka­ją się i two­rzą wspól­ny kon­glo­me­rat, któ­ry dopie­ro w cało­ści mówi o naszej toż­sa­mo­ści – zauwa­ża dyrek­tor Skal­daw­ski.

Pro­ce­du­ra wpi­sa­nia bab­skie­go com­bra na listę dzie­dzic­twa powin­na się zakoń­czyć w kil­ka mie­się­cy.

fot. opole.uw.gov.pl

REKLAMA



Protection Plugin made by Web Hosting